• Wpisów: 207
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 12:48
  • Licznik odwiedzin: 31 053 / 2426 dni
 
nejmi
 
a może trochę romansu ?
w sumie, moje życie się już w miarę ustabilizowało. nie miałam nikogo od dawna, raczej jestem feministką, ale teraz coś mi się zebrało na miłość. czuję się samotna. nie chce żeby przeszło, chcę się zakochać. a nie, że ciągle zakochują się we mnie jacyś idioci którym muszę łamać serca. wystarczy jeden normalny chłopak, grający na gitarze, poeta, kochający, romantyczny... albo sama nie wiem. zdesperowana na pewno nie jestem.

Nie możesz dodać komentarza.